Hubalowa Wigilia w Birczy

W dniu 15 grudnia 2017 roku w Zespole Szkół w Birczy odbyła się po raz ósmy Hubalowa Wigilia. Rozpoczęła się tradycyjnie od uczczenia pamięci Patrona Szkoły mjr. H. Dobrzańskiego „Hubala” i Jego Żołnierzy oraz zapalenia zniczy przed obeliskiem. W mglisty poranek niosła się po okolicy „Hubalowa legenda” budząc zaspaną jeszcze Birczę.

Po raz pierwszy, od kiedy szkoła organizuje Hubalowe Wigilie, choinkę ubierano w kroplach deszczu. To jednak nie przeszkodziło uczestnikom w radosnym udekorowaniu drzewka. W tym roku wspólnie z uczniami choinkę ubierali, oprócz Syna Naszego Hubalczyka – Pana Wojciecha Bobowskiego, Pan Zbigniew Kopczak – Nadleśniczy Nadleśnictwa Bircza oraz Pan  Andrzej Atamańczuk – Komendant Gminny OSP w Birczy, co było dla nas wielkim wyróżnieniem i zaszczytem.
 
Druga część  spotkania oparta była na kanwie wspomnień. Pani Marta Kostka przypomniała ubiegłoroczną wyjątkową wigilię zorganizowaną w Nadleśnictwie Bircza. Uroczystość ta była swoistym przywróceniem pamięci Tomaszowi Bobowskiemu – Hubalczykowi i pierwszemu powojennemu Nadleśniczemu w Jego miejscu pracy i wśród leśników. Następnie wszyscy zebrani w skupieniu i z wielkim zainteresowaniem obejrzeli reportaż wyemitowany przez telewizję Polsat News w  2010 r. „Mój Ojciec Hubal. Ułan niepokorny”, w którym córka Hubala, Pani Krystyna Dobrzańska – Sobierajska, wspomina swego Ojca.
Do tych  dziecięcych wspomnień Pani Krystyny dołączył swoje Pan Wojciech Bobowski. Nasz Gość miał siedem lat, gdy zmarł Jego Ojciec. Jego wspomnienia z dzieciństwa poruszyły zebranych. Ogromne zainteresowanie wśród uczniów wzbudziły przyniesione przez pana Bobowskiego pamiątki rodzinne, szczególnie oryginalna szabla.
 
Pani Marta Kostka wspomniała również o niezwykłym i ważnym dla szkoły spotkaniu  uczniów oraz nauczycieli z Panią Krystyną Dobrzańską – Sobierajską, na zjeździe w Anielinie w 2011 roku, które ma dla nas ogromną wartość historyczno – sentymentalną. Jak co roku, pod choinką czekały prezenty dla naszych Gości i uczniów. Wzajemne obdarowanie się nimi  było miłym zakończeniem spotkania.